Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Forum o filmach amatorskich i kinie niezależnym

Moderatorzy: Troxx, rml

Treść
jamajka3
-# 03
 
Posty: 441
Dołączył(a): 2015-05-09, 23:24
Pomógł: 2

Re: Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez jamajka3 » 2017-05-08, 22:01

ivamos napisał(a):Spieramy się tylko o nazewnictwo.


Żebrak to już złodziej czy jeszcze nie ? Jeśli to złodziej i oszust to trzeba używać adekwatnych słów.

W Biuletynie Prawnym nr 4 z grudnia 2012 oprócz sentencji czym jest żebranie jest i taka informacja cytuję :

"Nie jest żebraniem publiczne prezentowanie swoich umiejętności połączone ze zbieraniem ofiar od widzów np. publiczne granie na instrumentach, rysowanie portretów itd."

Zobacz
 

przez Zobacz » 2017-05-09, 07:12


adamn86
-# 01
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2013-06-10, 18:46

Re: Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez adamn86 » 2017-05-09, 07:12

ivamos napisał(a):
adamn86 napisał(a):Wolę być takim "żebrakiem" niż takim "ekspertem" na forum.

Takie patetyczne deklaracje nie są potrzebne, skoro od twojego pierwszego wpisu wiadomo jaką formę zdobywania pieniędzy wybrałeś na realizację swoich marzeń. Spieramy się tylko o nazewnictwo.


Spieramy się bardziej o ideę. Z Twoich wypowiedzi wynika, że Ty gardzisz taką formą... nie wiem jak to określić byś mnie nie łapał za słówka. Taką formą szukania finansowania.
A ja uważam, że w kraju, gdzie nie ma kina gatunkowego. A w mainstreamie nie istnieją w praktyce takie gatunki filmowe jak sci-fiction, horror, thriller typu slasher itd. jedyną formą finansowania są zbiórki społecznościowe. Całość oprócz możliwości realizowani marzenia tej, czy innej osoby ma możliwość pokazania, że w Polsce jednak jest zapotrzebowanie na kino gatunkowe.
A to z kolej wpływa pozytywnie na polską kinematografię, czy szerzej na kulturę.
I już nie chodzi o to czy nasz projekt dostanie dofinansowanie, bo to dla ogólnie rozumianej kultury jest bez znaczenia. Tylko ogólnie o ideę tego typu finansowania dla produkcji filmowych, które nie mają szansy na zdobycie finansowania w inny sposób.
Zabawne, że na zachodnim kick-starterze produkcje osiadają znacznie większe dofinansowania.
Albo tam bardziej lubią wspierać "żebraków" albo widzą w crowdfundingu coś więcej.

Avatar użytkownika
fransua
-# 06
 
Posty: 2410
Dołączył(a): 2007-08-01, 15:15
Pomógł: 160

Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez fransua » 2017-05-09, 11:43

adamn86 napisał(a):Zabawne, że na zachodnim kick-starterze produkcje osiadają znacznie większe dofinansowania.
Albo tam bardziej lubią wspierać "żebraków" albo widzą w crowdfundingu coś więcej.

Zabawne to są pensje w Polsce.
Magix tutki - https://www.youtube.com/user/SKYPANpl

ivamos
-# 07
 
Posty: 7826
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 342

Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez ivamos » 2017-05-09, 12:10

adamn86 napisał(a):Spieramy się bardziej o ideę. Z Twoich wypowiedzi wynika, że Ty gardzisz taką formą... nie wiem jak to określić byś mnie nie łapał za słówka. Taką formą szukania finansowania.

To jest oczywiste. Nie jest to historia gościa, który ufając w swój projekt zaryzykował wszystkim, wziął kredyt, sprzedał dom i żonę, przekonał sponsora i jak kasy w połowie realizacji zabrakło, to zadłużył się u rekina finansowego i w wyniku braku pierwszej spłaty stracił dwa place na lewej ręce ... ale dopiął swego, film skończył - i choć tego już nie dożył, to otrzymał za niego Oskara, zdobył sławę i bogactwo i uszczęśliwił miliony fanów gatunku.
Taka forma jest formą (jak kolega wcześniej napisał) "jak tu zarobić i się nie narobić". Nie trzeba wstawać od laptopa - wystarczy tylko trochę bardziej fikuśnie napisać: "Dawajcie mi swoje pieniądze, bym ja mógł robić film tak jak sobie wymarzyłem" i walić tym na facebooki i wszelkie fora jakie znajdę. Absurdalnie także na forum dedykowanym innym filmowcom = twórcom filmów.

adamn86 napisał(a):A ja uważam, że w kraju, gdzie nie ma kina gatunkowego..... że w Polsce jednak jest zapotrzebowanie na kino gatunkowe.

Nonsens. W Polsce dostępne jest takie same kino jak w każdym innym kraju na świecie. Ty starasz się wmówić, że szczególne zapotrzebowanie jest specjalnie na waszą produkcję.
Zakładając, że będzie to najwyższy poziom - jako widz nie widzę absolutnie nic, co odróżni ten film od jakiegokolwiek z miliona innych. Nie widzę w nim najmniejszego polskiego wątku. Angielska nazwa, cyberpunk, postapokalyptyczny świat korporacji, problematyka sztucznej inteligencji oraz człowieczeństwa: wolność wyboru a kod zero-jedynkowy. Na pewno nie pozwal na optymizm oryginalność pomysłu. Stąd wniosek, że priorytet w tym gra wasze zapotrzebowanie i nieumiejętność (nie brak szansy) "pozyskania finansowania w inny sposób".

adamn86
-# 01
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2013-06-10, 18:46

Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez adamn86 » 2017-05-09, 12:54

W Polsce nie ma kina gatunkowego = fakt. Nie posiadamy kina gatunkowego. Są dostępne produkcje zza granicy, lecz my własnego kina gatunkowego nie posiadamy. Zabawne, że ktoś kto uważa się za "filmowca" tego nie widzi.
Nie ma zapotrzebowania? - przeczą temu fakty, że takie filmy w Polsce dostają wsparcia na rożnych polskich portalach typu "kick starter".
Co do naszej nieumiejętność zdobycia finansowania w inny sposób.
Zakładam, że samozwańczy eksper ivamos sam nigdy nie szukał finansowania na żaden swój duży projekt filmowy (wątpię tez by jakiś realizował), ale już jest pewien, że takie finansowanie można zdobyć tylko brak nam umiejętności by je pozyskać.
"Ty starasz się wmówić, że szczególne zapotrzebowanie jest specjalnie na waszą produkcję" - naucz się czytać, że zrozumieniem to przydatna zdolność.
Od początku rozmowy nie odnoszę się do naszego projektu tylko do Twojej krytyki i pogardy dla crowdfundingu jako takiego.
A Ty z braku argumentacji (lub tez jej lichości) zszedłeś na nasz projekt.
Proponuje jeszcze raz przeczytać zdanie:
"I już nie chodzi o to czy nasz projekt dostanie dofinansowanie, bo to dla ogólnie rozumianej kultury jest bez znaczenia. Tylko ogólnie o ideę tego typu finansowania dla produkcji filmowych, które nie mają szansy na zdobycie finansowania w inny sposób."
i się nad nim zastanowić. Gdzie jest w nim element "wmawiania, że szczególne zapotrzebowanie jest na naszą produkcję"?
"To jest oczywiste. Nie jest to historia gościa, który ufając w swój projekt zaryzykował wszystkim, wziął kredyt, sprzedał dom i żonę, przekonał sponsora i jak kasy w połowie realizacji zabrakło, to zadłużył się u rekina finansowego i w wyniku braku pierwszej spłaty stracił dwa place na lewej ręce ... ale dopiął swego, film skończył - i choć tego już nie dożył, to otrzymał za niego Oskara, zdobył sławę i bogactwo i uszczęśliwił miliony fanów gatunku.
" - miałkość intelektualna tej wypowiedzi i jej nonsens nie pozwala mi się do niej odnieść.

adamn86
-# 01
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2013-06-10, 18:46

Re: Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez adamn86 » 2017-05-09, 12:54

fransua napisał(a):
adamn86 napisał(a):Zabawne, że na zachodnim kick-starterze produkcje osiadają znacznie większe dofinansowania.
Albo tam bardziej lubią wspierać "żebraków" albo widzą w crowdfundingu coś więcej.

Zabawne to są pensje w Polsce.

Pełna zgoda

ivamos
-# 07
 
Posty: 7826
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 342

Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez ivamos » 2017-05-09, 14:11

adamn86 napisał(a):Co do naszej nieumiejętność zdobycia finansowania w inny sposób.
Zakładam, że samozwańczy eksper ivamos sam nigdy nie szukał finansowania na żaden swój duży projekt filmowy (wątpię tez by jakiś realizował), ale już jest pewien, że takie finansowanie można zdobyć tylko brak nam umiejętności by je pozyskać.

Zakładaj co chcesz i jak ci potrzeba, to używaj także tego szczeniacko ironicznego facebookowego sposobu wypowiedzi. Ale nie miel piąte przez dziewiąte.
Pod finansowaniem projektu rozumie się w normalnym świecie pożyczkę - coś, czego spłata następuje z przychodów generowanych przez projekt. Zabezpieczeniem spłaty bywają aktywa projektu, cesja należności kontraktowych, częściowe gwarancje sponsorów lub polisy agencji ubezpieczenia kredytu. Raczej nie wystarczą wpisy na facebooku.
Produkt, na który jest zapotrzebowanie - finansuje się tak zaspokajaniem tego zapotrzebowania.
Wszystko inne co piszesz jest tylko pustosłowiem na maskowanie jedynego faktu, do którego się od początku odnoszę:
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBebranie

adamn86
-# 01
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2013-06-10, 18:46

Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez adamn86 » 2017-05-09, 14:58

Do definicji "żebrania" zaczerpniętej z Wikipedii? WOW
Chyba to najlepszy finał tej przydługiej już dyskusji. Odniósłbym się do zwrotu "rozumie się w normalnym świecie bo aż się o to prosi, ale te zwykła starta czasu. Twoja wypowiedzi to zwykłe bicie piany w które niestety dałem się wciągnąć.
Ta potyczka słowna do niczego nie prowadzi. Punktowanie cię też nie bo i tak nie jesteś w stanie tego zrozumieć. Znowu będziesz mnie zarzucał dyrdymałami jak te z twojego wcześniejszego posta.
Komentuj teraz mnie do woli. Ja się wypisuje z tej dyskusji bo i po 100 kolejnych postach będę w tym samym miejscu i nikt nie zmieni zdania nawet o jotę.
Szkoda życia.
Ostatnio edytowano 2017-05-09, 15:15 przez adamn86, łącznie edytowano 1 raz

jamajka3
-# 03
 
Posty: 441
Dołączył(a): 2015-05-09, 23:24
Pomógł: 2

Re: Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez jamajka3 » 2017-05-09, 15:01

ivamos napisał(a):
adamn86 napisał(a):Co do naszej nieumiejętność zdobycia finansowania w inny sposób.
Zakładam, że samozwańczy eksper ivamos sam nigdy nie szukał finansowania na żaden swój duży projekt filmowy (wątpię tez by jakiś realizował), ale już jest pewien, że takie finansowanie można zdobyć tylko brak nam umiejętności by je pozyskać.

Zakładaj co chcesz i jak ci potrzeba, to używaj także tego szczeniacko ironicznego facebookowego sposobu wypowiedzi. Ale nie miel piąte przez dziewiąte.
Pod finansowaniem projektu rozumie się w normalnym świecie pożyczkę - coś, czego spłata następuje z przychodów generowanych przez projekt. Zabezpieczeniem spłaty bywają aktywa projektu, cesja należności kontraktowych, częściowe gwarancje sponsorów lub polisy agencji ubezpieczenia kredytu. Raczej nie wystarczą wpisy na facebooku.
Produkt, na który jest zapotrzebowanie - finansuje się tak zaspokajaniem tego zapotrzebowania.
Wszystko inne co piszesz jest tylko pustosłowiem na maskowanie jedynego faktu, do którego się od początku odnoszę:
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBebranie


Żałosne i to bardzo. Już to wyjaśniałem ale jeszcze raz powtórzę: żebrak to pojęcie osoby która w sposób nachalny bierze nie dając niczego w zamian. Zmień wikipedię na coś lepszego !!

adamn86
-# 01
 
Posty: 14
Dołączył(a): 2013-06-10, 18:46

Re: Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez adamn86 » 2017-05-09, 15:13

jamajka3 napisał(a):
ivamos napisał(a):
adamn86 napisał(a):Co do naszej nieumiejętność zdobycia finansowania w inny sposób.
Zakładam, że samozwańczy eksper ivamos sam nigdy nie szukał finansowania na żaden swój duży projekt filmowy (wątpię tez by jakiś realizował), ale już jest pewien, że takie finansowanie można zdobyć tylko brak nam umiejętności by je pozyskać.

Zakładaj co chcesz i jak ci potrzeba, to używaj także tego szczeniacko ironicznego facebookowego sposobu wypowiedzi. Ale nie miel piąte przez dziewiąte.
Pod finansowaniem projektu rozumie się w normalnym świecie pożyczkę - coś, czego spłata następuje z przychodów generowanych przez projekt. Zabezpieczeniem spłaty bywają aktywa projektu, cesja należności kontraktowych, częściowe gwarancje sponsorów lub polisy agencji ubezpieczenia kredytu. Raczej nie wystarczą wpisy na facebooku.
Produkt, na który jest zapotrzebowanie - finansuje się tak zaspokajaniem tego zapotrzebowania.
Wszystko inne co piszesz jest tylko pustosłowiem na maskowanie jedynego faktu, do którego się od początku odnoszę:
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBebranie


Żałosne i to bardzo. Już to wyjaśniałem ale jeszcze raz powtórzę: żebrak to pojęcie osoby która w sposób nachalny bierze nie dając niczego w zamian. Zmień wikipedię na coś lepszego !!

W pełni się zgadzam:) Mój oponent lubił nie odnosić się do kwestii mu niewygodnych jak Twoja definicja. Tak jak napisałem na początku zwykły troll internetowy a takich lepiej nie karmić.

ivamos
-# 07
 
Posty: 7826
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 342

Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez ivamos » 2017-05-09, 16:19

adamn86 napisał(a):Mój oponent lubił nie odnosić się do kwestii mu niewygodnych jak Twoja definicja.

Jamajka3 nie grzeszy inteligencją a szukanie w nim i jego tezach podpory nie świadczy o wysokości twoich wymagań.
Nie odnoszę się do jego bzdurnych wnoszeń wyrazów "złodziej" lub "nachalność" - bo ani jedno ani drugie nie jest określeniem, które na twój temat użyłem.
adamn86 napisał(a):Komentuj teraz mnie do woli. Ja się wypisuje z tej dyskusji bo i po 100 kolejnych postach będę w tym samym miejscu i nikt nie zmieni zdania nawet o jotę.

Dziękuje za zezwolenie. Oczywiście, że nikt nie zmieni zdania o jotę - bo nie uda ci się zaprzeczyć, iż po prostu prosisz ludzi by podarowali ci swoje pieniądze. Jak już podkreśliłem - to jest w porządku w celach społecznych czy charytatywnych, ale do takich zabawę w postapokalyptyczne filmy trudno zaliczyć. Stąd tak jak już napisałem, uważam w tym wypadku tę formę pozyskiwania finansów za niesmaczną a nic nie zmieni na tym to, czy nazwiemy to żebranie, czy fundraising.

jamajka3
-# 03
 
Posty: 441
Dołączył(a): 2015-05-09, 23:24
Pomógł: 2

Re: Film SF "ANGEL.A" potrzebuje Waszego wsparcia

Postprzez jamajka3 » 2017-05-09, 17:24

ivamos napisał(a):
adamn86 napisał(a):Mój oponent lubił nie odnosić się do kwestii mu niewygodnych jak Twoja definicja.

Jamajka3 nie grzeszy inteligencją a szukanie w nim i jego tezach podpory nie świadczy o wysokości twoich wymagań.
Nie odnoszę się do jego bzdurnych wnoszeń wyrazów "złodziej" lub "nachalność" - bo ani jedno ani drugie nie jest określeniem, które na twój temat użyłem.


Żebrak niczego nie obiecuje. Uczepiłeś się słowa którego znaczenia nie rozumiesz. Brniesz cały czas w to żebractwo całym swoim jestestwem tylko się ośmieszając. Jeśli ktoś coś obiecał (tak jak w tym przypadku: zrobię film dajcie kasę) i z tego się nie wywiązał (może tak być choć wcale nie musi) to jest po prostu oszustem albo złodziejem, a na pewno nie żebrakiem. To jest proste jak drut !! Rozumiesz ?

Poprzednia strona

Powrót do Kino Niezależne