JEZUS - 2015

Forum o filmach amatorskich i kinie niezależnym

Moderatorzy: Troxx, rml

Treść
Avatar użytkownika
bob de bist SAPP
-# 01
 
Posty: 79
Dołączył(a): 2012-04-08, 19:09
Pomógł: 1

JEZUS - 2015

Postprzez bob de bist SAPP » 2018-04-08, 18:09

(sory za jakość dźwięku)

Zapraszam na kanał poświęcony amatorskiej produkcji "Jezus" z 2015 roku.

Będę publikowac jak dotąd fragmenty, cały film pojawi się wkrótce (80 minut)

https://www.youtube.com/watch?v=N_hgAj9QHGw

https://www.youtube.com/channel/UC2dClE ... qwNKTloOlw


Fabuła:
Amatorska historia Jezusa Chrystusa, jako postaci pełnej niekonwencjonalnych przygód.
Przedstawiony został jako człowiek z krwi i kości pełny potrzeb ludzkich, ale i boskich wglądów w naturę istnienia.

Wyraża bliskość do świata natury i roślin, a przede wszystkim ludzi, których naucza o tym, by zaczęli wierzyć swemu wnętrzu i prawdziwemu istnieniu, porzucając utożsamienie z pismem.

Film obejmuje drogę Jezusa na pustynię, na której ma spędzić czterdzieści dni w poście. Po drodze spotyka różne osobistości, między innymi Marię Magdalenę, z którą nawiązuje seksualną relację, Mahometa pałającego żądzą mordu, czy też Łazarza, pomagającego Jezusowi w uzyskaniu oświecenia poprzez eksperymenty z ajołaską.
Ostatnio edytowano 2018-05-15, 13:26 przez bob de bist SAPP, łącznie edytowano 1 raz

Zobacz
 

przez Zobacz » 2018-04-10, 05:08


Avatar użytkownika
xtream
-# 07
 
Posty: 5253
Dołączył(a): 2009-02-04, 20:01
Lokalizacja: z domu
Pomógł: 267

Re: JEZUS - 2015

Postprzez xtream » 2018-04-10, 05:08

Temat kontrowersyjny. Nawet fragmentu nie włączę. Opis mi wystarczy. Że przeginają pałę - to wiemy wszyscy. Ale teraz przeszedłeś samego siebie.

Psychiatra się o ciebie pytał.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
Panasonic GH3 + 12-35f2.8, 45f1.8 | G6 + 14-42f3.5-5.6
>>Bank sampli z kamer<<

Avatar użytkownika
bob de bist SAPP
-# 01
 
Posty: 79
Dołączył(a): 2012-04-08, 19:09
Pomógł: 1

JEZUS - 2015

Postprzez bob de bist SAPP » 2018-05-12, 16:16

xtream, zapomniałem dodać, że film nie jest przeznaczony dla fanatyków pisma, katów swej ideologii czy fanatyków religijnych.

Jezus został przedstawiony niekonwencjonalnie, jednak nie w negatywnym czy ujmującym świetle, a wręcz przeciwnie - jako pozytywny i dobry charakter, tak więc jeżeli wizerunek ten godzi w twoje uczucia religijne to lepiej pozostać przy filmach produkcji tvtrwam itp. Mówię całkiem serio. Pozdrawiam!

Pinto
-# 05
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 2007-09-22, 22:03
Pomógł: 49

JEZUS - 2015

Postprzez Pinto » 2018-05-13, 00:09

Bo ktoś inaczej patrzy na Jezusa, to od razu psychiatra? :roll:

Avatar użytkownika
fransua
-# 06
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-08-01, 15:15
Pomógł: 160

JEZUS - 2015

Postprzez fransua » 2018-05-13, 13:24

Ja bym pokazał jaja i zrobił coś kontrowersyjnego na temat Islamu. No ale to trzeba mieć jaja. "Katole" to dość wyrozumiała grupa więc "odważnych" ruszających ich tematy nie brakuje.
Magix tutki - https://www.youtube.com/user/SKYPANpl

Avatar użytkownika
bob de bist SAPP
-# 01
 
Posty: 79
Dołączył(a): 2012-04-08, 19:09
Pomógł: 1

Re: JEZUS - 2015

Postprzez bob de bist SAPP » 2018-05-13, 14:31

fransua napisał(a):Ja bym pokazał jaja i zrobił coś kontrowersyjnego na temat Islamu. No ale to trzeba mieć jaja. "Katole" to dość wyrozumiała grupa więc "odważnych" ruszających ich tematy nie brakuje.



viewtopic.php?f=15&t=32128

Avatar użytkownika
ivamos
-# 07
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 343

JEZUS - 2015

Postprzez ivamos » 2018-05-13, 19:12

Ni
bob de bist SAPP napisał(a):xtream, zapomniałem dodać, że film nie jest przeznaczony dla fanatyków pisma, katów swej ideologii czy fanatyków religijnych.

Niezależnie od wątpliwej dla mnie jakości intelektualnej nie jest też przeznaczony dla kogokolwiek, kto oczekiwał by jakichkolwiek wrażeń estetycznych średnio zaawansowanego warsztatu filmowego.

Avatar użytkownika
bob de bist SAPP
-# 01
 
Posty: 79
Dołączył(a): 2012-04-08, 19:09
Pomógł: 1

JEZUS - 2015

Postprzez bob de bist SAPP » 2018-05-13, 21:23

ivamos napisał(a):Niezależnie od wątpliwej dla mnie jakości intelektualnej nie jest też przeznaczony dla kogokolwiek, kto oczekiwał by jakichkolwiek wrażeń estetycznych średnio zaawansowanego warsztatu filmowego.


Zgadzam się, jednak z drugiej strony problem współczesnego amatorskiego kina to "pięćdziesiąciu" ludzi od kamer, świateł, montażu i kadrów i setki zachwyconych tym masturbatorów. To nie jest myślenie filmowe a fotograficzne. Dla prawdziwego filmowca zresztą przede wszystkim treśc będzie się liczyć, klimat, novum a i co więcej - będzie on w pełni świadom konwencji... bowiem gołym okiem widac, że chciałem coś odwrotnego - jako amator przyświeca mi ta możliwość, której w kinie profesjonalnym być nie może - czyli szeroko pojęta dowolność wyrazu - Zatem mogę chwycić kamerę i nie posiadając kompletnie nikogo od strony technicznej samemu sfilmować dowolny obiekt. I nikt nie może mi powiedzieć, że coś zjebałem.

Bo jasne, mógłbym wziąc kumpli operatorów i stworzyć coś porządnego pod wzgledem wizualnym - ale zwyczajnie miałem to w dupie - jeżeli jestes fanem kinematografii, a nie tylko fotografii to zauważysz, że niejednokrotnie w historii kina powstały filmy kultowe, którym nikt nie zarzucał tego, ze są sfilmowane na odpierdziel, często z luzem i jajem, którego sztywniaki nie czają - Ale rozumiem Cię - to problem głównie branży filmowej, takie zboczenie zawodowe - Tu trzeba głównie opinii ludzi, którzy lubią filmy oglądac, a nie tworzyć.

Klimat, fabuła, novum... tego brakuje w kinie amatorskim, wszyscy zaś zaczęli skupiać się na sposobie wyrażania na ogół... NICZEGO. Bo co z tego, że film zachwyca jak kompletnie nie zaprezentuje żadnej treści? Tylko gówniana schematyczna fabułka bez pomysłu ukazana w sposób, nad którym przez miesiąc pracuje setka ludzi. przykłąd tu na forum - tysiąc tematów z amatorskimi filmami bez kompletnie żadnych opinii, kogo te gówno jara? Tu trzeba przekazu.
Ostatnio edytowano 2018-05-15, 15:58 przez bob de bist SAPP, łącznie edytowano 2 razy

krank1
-# 03
 
Posty: 272
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Re: JEZUS - 2015

Postprzez krank1 » 2018-05-13, 21:32

bob de bist SAPP napisał(a):
fransua napisał(a):Ja bym pokazał jaja i zrobił coś kontrowersyjnego na temat Islamu. No ale to trzeba mieć jaja. "Katole" to dość wyrozumiała grupa więc "odważnych" ruszających ich tematy nie brakuje.



viewtopic.php?f=15&t=32128


Że niby ten film ma ich urazić? Obawiam się, że może być wykorzystany przez nich jako materiał instruktażowy :mrgreen:

krank1
-# 03
 
Posty: 272
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

JEZUS - 2015

Postprzez krank1 » 2018-05-13, 21:46

Poza walorami technicznymi to film jest spoko. Ja akurat jestem praktykującym katolikiem ale z przemową "brata" prawie bym się zgodził. Natura człowieka jest taka, że lubi instytucjonalizować wszystko stąd ta superinteligencja, której istnienie "brat" dopuszcza przybrała różnie wypaczone instytucje w różnych miejscach na ziemi. Tak na marginesie to homoseksualizm nie jest normalny i naturalny a jedynie naturalny bo zgodnie z definicją normalność definiuje przeciętność, typowość, większość ... stąd wykres Gausa przybrał nazwę rozkładu normalnego

Avatar użytkownika
ivamos
-# 07
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 343

JEZUS - 2015

Postprzez ivamos » 2018-05-13, 23:04

bob de bist SAPP napisał(a):Zatem mogę chwycić kamerę i nie posiadając kompletnie nikogo od strony technicznej samemu sfilmować dowolny obiekt. I nikt nie może mi powiedzieć, że coś spierdzieliłem. Bo kino posiada wiele gatunków i dowolnych konwencji.

Możesz tak sobie tłumaczyć... Możesz też chwycić mikrofon i śpiewać nie trafiając przy tym w żadną harmonie i nie utrzymując żaden rytm. I niby też nikt nie może ci powiedzieć, że [cenzura], bo przecież i muzyka posiada wiele gatunków i konwencji. :roll:
www.youtube.com/watch?v=YZfGITxgSXM

bob de bist SAPP napisał(a):jako amator przyświeca mi ta możliwość, której w kinie profesjonalnym być absolutnie nie może - czyli szeroko pojęta dowolność wyrazu

Szeroko pojęta dowolność wyrazu masz tylko wtedy, kiedy posiadasz umiejętność posługiwania się językiem w którym chcesz się wyrażać. Dopiero wtedy możesz wyraz świadomie wybierać.
Ty nie masz z czego wybierać - więc przekonujesz na siłę, że to je właśnie twój wybór.
Tak jak byś przekonywał, że świadomie nie umiesz śpiewać - bo to najbardziej pasuje do treści, które śpiewasz.

Avatar użytkownika
bob de bist SAPP
-# 01
 
Posty: 79
Dołączył(a): 2012-04-08, 19:09
Pomógł: 1

Re: JEZUS - 2015

Postprzez bob de bist SAPP » 2018-05-14, 00:12

krank1 napisał(a):Poza walorami technicznymi to film jest spoko. Ja akurat jestem praktykującym katolikiem ale z przemową "brata" prawie bym się zgodził. Natura człowieka jest taka, że lubi instytucjonalizować wszystko stąd ta superinteligencja, której istnienie "brat" dopuszcza przybrała różnie wypaczone instytucje w różnych miejscach na ziemi. Tak na marginesie to homoseksualizm nie jest normalny i naturalny a jedynie naturalny bo zgodnie z definicją normalność definiuje przeciętność, typowość, większość ... stąd wykres Gausa przybrał nazwę rozkładu normalnego

Zgadzam się :)
texty brata można traktowac z przymrozeniem oka, mozna też doslownie. każdy znajdzie coś dla siebie :lol:
Pozdro!


ivamos napisał(a):Szeroko pojęta dowolność wyrazu masz tylko wtedy, kiedy posiadasz umiejętność posługiwania się językiem w którym chcesz się wyrażać. Dopiero wtedy możesz wyraz świadomie wybierać.
Ty nie masz z czego wybierać - więc przekonujesz na siłę, że to je właśnie twój wybór.
Tak jak byś przekonywał, że świadomie nie umiesz śpiewać - bo to najbardziej pasuje do treści, które śpiewasz.


Ależ oczywiście, że mam. Jeżeli chciałbym stworzyć film, który technicznie byłby dopięty wystarczyłoby zaangażowac do produkcji operatora, dźwiękowca i kilka innych osób technicznych od produkcji normalnego filmu. Przykład ze śpiewaniem jest zupelnie zle uzyty, bo błędnie uznajesz mnie za operatora, którym jak mówiłem nie jestem. Natomiast fabula i klimat filmu stoja w tym przypadku na wysokim poziomie wiec brak znajomosci tematu o ktorym sie wypowiadasz nie pozwala wydac obiekrywnej opinii. Przy produkcji udział brali tylko artyści, ekipa z umiejętnosciami technicznymi została pobita i wyrzucona z planu wlasnie za zbyt mala wyobraznie. Mało tego - sam osobiście wtedy nawet nie wiedziałem jak ustawić kamerę, ale czy to ważne? :lol: Dla fotografa bardzo. Dla widza - niekoniecznie. Dla mnie zupelnie.

Tłumacze o co chodzi w konwencji, bo nie łapiesz troche (lub tez o innych rzeczach mowimy). Jezus to cos z pod znaku jakby Ci to rzec Eda Wooda czy Jezusa Franco a do tego kupa zabawy - w tym przypadku z zachowaniem kompletnie amatorskiej konwencji plus tandetna peruka, barwne osobistosci, amatorska kamera czy samo brutalne usuniecie ekipy z umiejętnościami obsługi sprzętu - To połączone z poważnym z założenia scenariuszem (nie z pod znaku durnego kabaretu) robi robote. Musi też być jebnięcie, KULT, którego w polskim kinie amatorskim (sztywnym jak pal wbity w dupsko) kompletnie brakuje. Myślisz ze Plan 9 z kosmosu nadal byłby fajny, jakby wszystko było zajebiście profesjonalne - lub na odwrót - tandetne wylacznie na siłę żeby wbić się w konwencję jak u Tarantina? Odpowiedz jest oczywista.

Inna sprawa, że na paru amatorskich pokazach to właśnie nie wizualnie dopracowane krótkometraże o niczym (takie wydmuszki) a właśnie barwne i pojebane względem realizacji rzeczy spod znaku Jezusa porywały widownie i wywoływały liczne duskusje po seansach.
To też o czymś świadczy. Nie dziwię się wcale, patrząc obiektywnie. Jedni szukają szalonej jazdy bez trzymanki, inni snobizmu i masturbacji. A truizmem jest, że najgłośniej szczekają psy, które gówno nakręcili i nawet nie wiedzą jak wygląda praca na planie. :roll:
Ostatnio edytowano 2018-05-16, 12:19 przez bob de bist SAPP, łącznie edytowano 3 razy

Avatar użytkownika
ivamos
-# 07
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 343

JEZUS - 2015

Postprzez ivamos » 2018-05-14, 07:24

bob de bist SAPP napisał(a): Przykład ze śpiewaniem jest zupelnie zle uzyty, bo błędnie uznajesz mnie za operatora, którym jak mówiłem nie jestem.

Zmyślasz absurdy. Ten kto śpiewa jest śpiewakiem. A kiedy falszuje to falszuje zupełnie obojętnie od tego czy się za śpiewaka uważa, czy nie uważa. Nic na tym nie zmieni paplanina o tym, że może i nie falszować - wystarczy jak wynajmie kogoś, kto umie śpiewać. :roll:
Kiedy trzymasz kamerę i ustawiasz kadr - to jesteś operatorem. Kiedy montujesz - to jesteś montażystą.
Jeżeli cie przy tym zupełnie nie interesują aspekty, możliwości i wyrazy tej pracy, to nie jesteś amatorem lecz jesteś dyletantem.
bob de bist SAPP napisał(a):Inna sprawa, że na paru amatorskich niszowych pokazach to właśnie nie wizualnie dopracowane krótkometraże o niczym (takie wydmuszki typowe) a właśnie barwne rzeczy spod znaku Jezusa porywały widownie i wywoływały liczne duskusje po seansach.

Więc co? Idziesz na łatwiznę i wybierasz sprawdzony temat przy którym masz pewność licznej dyskusji i porwania widowni najmniejszym wysiłkiem? To też o czymś świadczy. ;-)

Avatar użytkownika
bob de bist SAPP
-# 01
 
Posty: 79
Dołączył(a): 2012-04-08, 19:09
Pomógł: 1

JEZUS - 2015

Postprzez bob de bist SAPP » 2018-05-14, 08:01

ivamos napisał(a):Zmyślasz absurdy. Ten kto śpiewa jest śpiewakiem. A kiedy falszuje to falszuje zupełnie obojętnie od tego czy się za śpiewaka uważa, czy nie uważa. Nic na tym nie zmieni paplanina o tym, że może i nie falszować - wystarczy jak wynajmie kogoś, kto umie śpiewać.
Kiedy trzymasz kamerę i ustawiasz kadr - to jesteś operatorem. Kiedy montujesz - to jesteś montażystą.
Jeżeli cie przy tym zupełnie nie interesują aspekty, możliwości i wyrazy tej pracy, to nie jesteś amatorem lecz jesteś dyletantem.


Wychodzi na to, że większośc kultowych twórców exploitation movies to kompletni dyletanci. Czyli założony efekt osiągnięty.


ivamos napisał(a):masz pewność licznej dyskusji i porwania widowni najmniejszym wysiłkiem?


Porwanie widowni najprostszym środkiem > nie porwanie widowni najlepszymi środkami.

Druga sprawa - Widzów nadal najbardziej porywa treść i fantazja... Kontrowersyjność tematu - taka bez pokrycia - nikogo już nie przekonuje. Nie te czasy.


Pozdro all

Avatar użytkownika
ivamos
-# 07
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 343

JEZUS - 2015

Postprzez ivamos » 2018-05-14, 13:12

bob de bist SAPP napisał(a):Czyli założony efekt osiągnięty.

Powiedziała też pani (już kultowa), która odrestaurowała freskę Jezusa czując, że gdyby robił to ktoś, kto umie - to zrobił by tylko "tandetę wyłącznie na pokaz".
Obrazek

bob de bist SAPP napisał(a):Widzów nadal najbardziej porywa treść i fantazja... Kontrowersyjność tematu - taka bez pokrycia - nikogo już nie przekonuje.

By przekazać treść i fantazję potrzeba umieć posługiwać się językiem w którym mamy zamiar treść i fantazje przekazywać. Nie dziwi więc, że twoje filmy porywające nie są. Jakakolwiek treść i fantazja ukrywa się bowiem pod grubą warstwą dyletantyzmu i niechlujności przez które nie umiesz się przebić.

Następna strona

Powrót do Kino Niezależne