Zabawy z filmem.

Forum o filmach amatorskich i kinie niezależnym

Moderatorzy: Troxx, rml

Treść
ivamos
-# 07
 
Posty: 7549
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 337

Zabawy z filmem.

Postprzez ivamos » 2017-07-21, 20:21

krank1 napisał(a):Co do kwestii zasady - to ok, jeśli Wy filmowcy twierdzicie, że takiej nie ma (przynajmniej formalnie) to pozostaje mi to zaakceptować a Łukański może myślał o jakiejś tzw. niepisanej zasadzie - nie ważne, ok w tej kwestii bezsensownie paple.

Nieformalna, niepisana ... powiedzmy, że istniejąca tylko w jego głowie.
Chłopak dochodzi do tematu od dupy strony, po czym dorabia sobie filozofie i zasady, które następnie chce łamać.
Ma wiedzę na poziomie montażu kiepskich amatorskich czy weselnych klipów, które są wiele razy tutaj omawianą zlepką byle pod takt muzyki. Rozumie, że to żadna sztuka i zna właściwe argumenty. Jest to w jego świecie jedyny "montaż pod muzykę" - więc tworzy swoją zasadę: "Nie powinno się montować pod muzykę".
Po czym w kinie odkrywa, że montaż pod muzykę może być prawdziwym montażem a nie tylko zlepką. Lecz zamiast się zorientować, że ma błędnie stworzoną "zasadę" - próbuje to prezentować jako rewolucję bazującą na łamaniu zasad.

Zobacz
 

przez Zobacz » 2017-07-22, 00:02


jamajka3
-# 03
 
Posty: 313
Dołączył(a): 2015-05-09, 23:24
Pomógł: 2

Zabawy z filmem.

Postprzez jamajka3 » 2017-07-22, 00:02

Tiaa, krankowi te zasady się nie przydały skoro zrobił extra film ? Piszesz do gościa który w przeciwieństwie do ciebie wstawia tu od dawna fajne produkcje. Skoro doszedł do wniosku, że warto zwrócić uwagę na porady Łukańskiego to ja mu wierzę. Może dlatego, że słabo przekonują mnie teoretycy którzy w praktyce mają niewiele do powiedzenia. Widziałem takich bardzo wielu.

krank1
-# 02
 
Posty: 232
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Zabawy z filmem.

Postprzez krank1 » 2017-07-22, 20:19

ivamos napisał(a):Ma wiedzę na poziomie montażu kiepskich amatorskich czy weselnych klipów


Ale piszesz o tym odcinku, czy ogólnie? Jak ktoś skończył jakąś szkołę filmową, czy też pracuje dłużej w branży to może i takie wrażenie odnosić ale laikowi się go fajnie ogląda i ja lubię te jego analizy.

jamajka3, dzięki za miłe słowo :) co do tych "teoretyków" to ivamos sporo cennych wskazówek przekazał

ivamos
-# 07
 
Posty: 7549
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 337

Zabawy z filmem.

Postprzez ivamos » 2017-07-23, 10:36

krank1 napisał(a):Ale piszesz o tym odcinku, czy ogólnie?

Pisze tylko o konkretnym temacie. To nie znaczy, że nie wolno lub nie można chłopka lubić. Ja na przykład bardzo lubię jamajkę3 - ale to nie oznacza, że napisał on kiedykolwiek coś mądrego.

jamajka3
-# 03
 
Posty: 313
Dołączył(a): 2015-05-09, 23:24
Pomógł: 2

Zabawy z filmem.

Postprzez jamajka3 » 2017-07-23, 12:14

Ubodło ?

Posiwiały
-# 04
 
Posty: 805
Dołączył(a): 2010-02-01, 18:23
Pomógł: 78

Zabawy z filmem.

Postprzez Posiwiały » 2017-07-23, 20:10

Byśmy nie ugrzęźli w analizie paplaniny Łukańskiego, a była jakaś korzyść dydaktyczna i platforma do dyskusji,
skoro chyba tylko ja widziałem film.

Jest oczywiście zasada dobrej filmowej roboty, mówiąca że obraz i dźwięk winny ze sobą współgrać. Niezależnie czy zaczynamy od jajka czy od kury, obraz winien być kolejnym instrumentem, który dopisuje się do partytury.
Obraz rozumiany jako montaż, praca kamery, taniec ciał aktorów czy mimika. Dźwięk rozumiany jako muzyka, dźwięki efektowe czy również dialogi.
Dobry montaż musi szanować stricte muzyczne tempa i rytmy. Dlaczego? Bo większość ludzi ma przyzwoite poczucie rytmu.

Podobno przykład zastępuje tysiąc słów, to proszę, oryginalna sekwencja otwarcia filmu zderzona z chilloutem z innej epoki, ale taki ivamos akurat wywołał.

https://drive.google.com/file/d/0B_pPKcvkVguEQVFvMjlYVDYwUEE/view?usp=sharing

Bez wątpienia ani Machliss nie montował pod Mozarta, ani też Mozart nie komponował do montażu Machlissa.
I cała paplanina Łukańskiego bierze w łeb.

Edit.
Gdyby ktoś chciał się pobawić i dla porównania - oryginał.
https://youtu.be/6XMuUVw7TOM
I przykład zabawy montażowej.
https://youtu.be/9J1xlZtCoDk

krank1
-# 02
 
Posty: 232
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Zabawy z filmem.

Postprzez krank1 » 2017-08-04, 17:23

Posiwiały napisał(a):skoro chyba tylko ja widziałem film


Widziałem i ja :) nie byłem pod wrażeniem, mam mieszane uczucia :) zawsze jak się naczytam dobrych recenzji to spodziewam się nie wiadomo czego tak też było tym razem, lepiej iść na film z czystą głową. Tak też wybrałem się na Dunkierkę i bardzo mi się to kino podobało.

krank1
-# 02
 
Posty: 232
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Zabawy z filmem.

Postprzez krank1 » 2017-08-19, 22:09

Dość ciężka wycieczka na wesoło
https://www.youtube.com/watch?v=PuXKWdzeTmw

krank1
-# 02
 
Posty: 232
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Zabawy z filmem.

Postprzez krank1 » 2017-08-26, 20:29

A w temacie mrugania taki filmik z wakacji
https://www.youtube.com/watch?v=1ketyURTxU8

ivamos
-# 07
 
Posty: 7549
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 337

Zabawy z filmem.

Postprzez ivamos » 2017-08-28, 10:06

krank1 napisał(a):A w temacie mrugania taki filmik z wakacji
https://www.youtube.com/watch?v=1ketyURTxU8

Ekskluzywny świat niedostępny dla przeciętnych leniuchów i spektakularne, dech zapierające wciągające ujęcia.
Zmuszanie takiego materiału do mrugania na siłę w uderzenia muzyki, to jak oklejanie najnowszego lśniącego Ferrari naklejkami z hipermarketu, czy dorabianie mu po wiejsku dużego spojleru - by miało "więcej bajerów".
Albo jak upiększanie kobiety tatuażem:
Obrazek

krank1
-# 02
 
Posty: 232
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Re: Zabawy z filmem.

Postprzez krank1 » 2017-08-28, 15:54

:-) no przecież napisałem, że to film z wakacj, to zazwyczaj kilkadziesiąt km marszu z ciężkim plecakiem liczone na kilkanaście tysięcy kalorii - a nie filmowanie :-) pewnie jakiś spec od montażu złożyłby coś sensownego z tego materiału ale ja nie potrafię stąd decyzja że będzie to hotdog.

Co do sposobów prezentacji i odbioru gór to, mają one to do siebie, że oprócz widoków jest tam ogrom możliwości w działaniu człowieka. Są doliny dla spacerowiczów, małe kapuściane górki i bardzo duże kapusty, strome aczkolwiek turystyczne szlaki, drogi wysokogórskie dla zaawansowanych, ściany dla wspinaczy, lodospady, wszystko to można pokonywać w najróżniejszych stylach, są narty zjazdowe, skitury, biegówki, wschody i zachody słońca, są schroniska i koleby, szlaki reglami, graniami ... Długo by wymieniać - ogrom turystycznych i krajobrazowych możliwości w samych tylko Tatrach. Jedni czerpią z widoków tzw ducha gór a dla innych jest to kupa kamieni do uprawiania sportu, jeden jedzie po spokój inny po adrenalinę. Ten filmik z torbą z biedronki też oddaje trochę klimat niektórych wycieczek, na których jest po prostu kupa śmiechu.

ivamos
-# 07
 
Posty: 7549
Dołączył(a): 2007-09-13, 19:55
Pomógł: 337

Zabawy z filmem.

Postprzez ivamos » 2017-08-28, 16:53

krank1 napisał(a): pewnie jakiś spec od montażu złożyłby coś sensownego z tego materiału ale ja nie potrafię stąd decyzja że będzie to hotdog.

"Nie potrafię zrobić coś sensownego, więc pomrugam?" :roll:
Nijak mi nie przeszkadza, że jest to tylko klip a nie coś "sensownego". Delektuje się tymi widokami z przyjemnością a tu z niczego nic PIERD z zoomem. To jest tak potrzebne jak tatuaż w dekolcie.

krank1
-# 02
 
Posty: 232
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Re: Zabawy z filmem.

Postprzez krank1 » 2017-08-28, 18:13

:-) to z zoomem to akurat chyba Ty mi mówiłeś (nie chce mi się szukać, więc nie dam głowy, że to Twoje słowa ale na 90% tak), że zoom musi łączyć dwa statyczne ujęcia bo często ucinam na zoomowaniu i nie wiadomo skąd dokąd ten zoom. Jako przykład podałeś chyba właśnie człowieka w skale, potem odjazd aby wywołać wrażenie "wow jaka wielka ta skałka". Zooma miałem na pierścieniu a aparat w ręku przez co te odjazdy wyszły mi bardzo koślawe - stąd timelapse aby to jakoś odratować a po drugie uznałem że taki szybki odjazd zrobi większe WOW :mrgreen: Jak wyszło kiczowato to następnym razem wytnę tego zooma i dam normalną sklejkę
Bardzo mało miałem takich stabilnych ujęć bo ręce się ze zmęczenia trzęsą i często jest niewygodnie. Trochę materiału odratowałem softwareową stabilizacją. Inne ładne ujęcia w swej stabilnej części były tak krótkie że pozwalniałem czas aby były dłuższe niż 2s. Takimi krótkimi ujęciami trudno jest chyba nie mrugać. Nie ukrywam, że mrugnięć wstawiłem trochę tam gdzie mogłem tego nie czynić np na 2:07 jest gęsto :lol:

krank1
-# 02
 
Posty: 232
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Zabawy z filmem.

Postprzez krank1 » 2017-09-04, 23:07

Tym razem zero mrugnięć :) za to 100% slowmotion - trochę się wahałem ale te wszystkie gesty sterujące są na tyle subtelne że normalnie trudno to wyłapać. Obraz nie ostry (chyba przez te szyby), czasem niestabilny ale miałem mało czasu bo lot trwa tylko 2 x 1,5min.
https://www.youtube.com/watch?v=a47GsM8 ... e=youtu.be

krank1
-# 02
 
Posty: 232
Dołączył(a): 2014-08-30, 19:59
Pomógł: 2

Zabawy z filmem.

Postprzez krank1 » 2017-09-14, 08:08

W końcu doposażyłem się w dodatkowe obiektywy, bo nagrywałem dotychczas na kitowym 16-50. Zakupiłem je głównie do płytkich głębi ostrości (momentami wyszła chyba za płytka). Filmik z testów - to taki mój jednominutowy Baby Driver :lol: - jest mruganie ale kolejne ujęcia i scenki pod mrugnięcia planowane :-/

https://www.youtube.com/watch?v=3LR8zE64Nmg

Poprzednia strona

Powrót do Kino Niezależne